10 października dniem o być albo nie być Stephana Antigi

''Przez szacunek do Stephana Antigii - trenera który po czterdziestu latach zdobył z reprezentacją Polski mistrzostwo świata, nie możemy rozmawiać z innymi trenerami w momencie, gdy Stephane jest jeszcze selekcjonerem i nadal może nim być'' - w rozmowie z Polsatem Sport twierdzi Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Powtórkowe 3:1!Memoriał Zdzisława Ambroziaka 2016 wygrała Asseco Resovia Rzeszów!

W finałowym meczu XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w czterech setach ograli ONICO AZS Politechnikę Warszawską i tym samym stosunkiem powtórzyli przedsezonowe zwycięstwo sprzed lat.

Kwalifikacje do ME kobiet 2017.Cel został osiągnięty. Biało-czerwony awans

Reprezentacja Polski kobiet po pokonaniu Finlandii 3:1 osiągnęła założony na początku sezonu cel i zagra w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Triumf nad Finlandkami był piątym zwycięstwem w grupie C.

Japonia jednak nie dla Bartosza Kurka? Kontrakt zostanie rozwiązny?

Chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Bartosz Kurek wraz z drużyną JT Thunders Hiroszima nie wyleciał do Japonii. Na tę chwilę nie są znane powody takiej decyzji, jednak nie można wykluczyć tego, że kontrakt polskiego siatkarza nie zostanie unieważniony.

czwartek, 29 września 2016

PlusLiga 2016/2017: Zaksa obroni tytuł? Resovia, Skra wrócą na tron mistrza Polski?

PlusLiga 2016/2017 będzie historycznym sezonem. Po raz pierwszy w ekstraklasie siatkarzy zagra szesnaście zespołów. Tytułu bronić będzie Zaksa Kędzierzyn-Koźle, ale chętnych do powrotu na tron mistrza kraju jest dwóch. PGE Skra Bełchatów, Asseco Resovia Rzeszów. Być może w nadchodzącym sezonie niespodziankę sprawi Lotos Trefl Gdańsk, czy ONICO AZS Politechnika Warszawska. 


Teoretycznie walka o medale powinna wyglądać podobnie jak w ubiegłym sezonie ligowym. O trzy krążki prawdopodobnie rywalizować będzie Zaksa Kędzierzyn-Koźle, Asseco Resovia Rzeszów oraz PGE Skra Bełchatów. Być może miłą niespodzianką dla kibiców sprawią siatkarze gdańskiego Lotosu czy warszawskiej Politechniki. Siły reszty drużyn rywalizujących w sezonie 2016/2017 są bardzo wyrównane. Wydaje się, że nie ma zespołu, który znacznie odstawałby od czołówki. 

Jedni wprowadzali typową kosmetykę, drudzy w diametralny sposób żonglowali nazwiskami.
Mistrz Polski w miejsce Jurija Gladyra (gracz PGE Skry Bełchatów) zakontraktował środkowego bloku, Mateusza Bieńka (były siatkarz Effectora Kielce). Znacznie większą wymianą graczy popisała się Asseco Resovia Rzeszów. Z podkarpackiego zespołu odszedł Olieg Achrem, Russell Holmes, Dmytro Paszycki (środkowy Lotosu Trefla Gdańsk), Nikołaj Penchew (przyjmujący PGE Skry Bełchatów), Bartosz Kurek (ewentualny atakujący JT Thunders Hiroszima). Na zakończenie kariery zawodniczej zdecydowała się siatkarska legenda, libero, obecny komentator stacji Polsat Sport, Krzysztof Ignaczak. W miejsce wielkich nieobecnych pojawiło się wielu Kanadyjczyków. M.in. przyjmujący John Gordon Perrin, atakujący Gavin Schmitt, młody przyjmująco-atakujący Thibault Rossard oraz powracający na rzeszowski parkiet, Marko Ivovic. W składzie wicemistrza Polski nie zabraknie również mistrza świata. Na środku siatki pojawi się Marcin Możdżonek (sezon 2015/2017 spędzony w Cuprum Lubin). W zespole PGE Skry Bełchatów pod okiem Phillippa Blaina trenować będzie Bartosz Bednorz (AZS Olsztyn), Artur Szalpuk (Cerrad Czarni Radom), Nikołaj Penchew i Jurij Gladyr. 

13 lat minęło...
Na ligowe boisko powraca Espadon Szczecin. Do składu szczecińskiego zespołu dołączą gracze o światowych nazwiskach, Dawid Murek, Michał Ruciak, Marcin Wika. Drużynę uzupełnią siatkarze ligi Europy Georgi Bratojew, Danił Miluszew, Iwan Brovnjak. 
Jedną z dwóch powracających do PlusLigi drużyn jest GKS Katowice. Zespół Piotra Gruszki w odróżnieniu do Espadonu Szczecin nie wprowadził do składu uznanych graczy. Jedynym plusem w katowickiej drużynie jest obecność gdańskiego rozgrywającego Marco Falaschiego. 

Sezon 2016/2017 obfituje w zmiany regulaminowe. Większości ekspertów skupia się na fazie play off. W tym roku w walce o trzy krążki przystąpią zaledwie cztery zespoły. O końcowym trumfie zadecyduje dwumecz oraz w razie potrzeby, rozgrywany do piętnastu punktów ''złoty'' set. Rywalizacja w lidze zakończy się 6 maja 2017 roku. 

Reszta zespołów weźmie udział w meczach o miejsca 5-16. Drużyna, która poradzi sobie najsłabiej zostanie połączona z zespołem z pierwszej ligi. Stanie się tak tylko wtedy, gdy pozwolą na to wymogi regulaminowe. 

Obecność szesnastu drużyn w lidze oznacza, że w rundzie zasadniczej każdy zespół rozegra trzydzieści meczów. 

Podział 1. kolejki ekstraklasy. 

30.09 - Espadon Szczecin - Zaksa Kędzierzyn-Koźle
1.10 - AZS ONICO Politechnika Warszawska-Asseco Resovia Rzeszów
1.10 - Jastrzębski Węgiel - Indykpol AZS Olsztyn
2.10 - GKS Katowice - Łuczniczka Bydgoszcz
3.10 - Lotos Trefl Gdańsk - Effector Kielce
4.10 - Cerrad Czarni Radom - AZS Częstochowa
5.10 - PGE Skra Bełchatów - MKS Będzin
19.10 - BBTS Bielsko-Biała-Cuprum Lubin

Anna Frankowska.






środa, 28 września 2016

Kontrakt to sprawa drugorzędna. ''Bartek przebywa w Polsce z rodziną i przechodzi badania''

Bartosz Kurek, atakujący reprezentacji Polski ma poważne problemy ze zdrowiem. W tej chwili kontrakt z JT Thunders Hiroszimą jest sprawą drugorzędną. 


Jeden z najlepszych siatkarzy świata obecnie przebywa w Polsce i przechodzi szereg badań. Na tę chwilę nie znamy pełnej diagnozy, ale wiemy jedno, że kontrakt z japońskim klubem jest najmniej istotny, w końcu chodzi o zdrowie Polaka. ''Bartek ma problemy zdrowotne i konsultuje się z dwoma lekarzami. Jednym z nich jest doktor siatkarskiej reprezentacji Polski. Bartek schudł i jest osłabiony, a lekarze próbują diagnozować co mu dolega. Być może to reakcja organizmu na suplementację, może po prostu zmęczenie sezonem. Nie chcemy jednak spekulować, czekamy na wyniki badań'' - w rozmowie z jednym z dziennikarzy ''Przeglądu Sportowego'' informuje menadżer gracza, Jakub Michalak. 

Aktualnie kontrakt naszego gracza z JT Thunders Hiroszimą jest ważny, ale klub już w poniedziałek prawdopodobnie podejmie decyzję w owej sprawie . ''Na tę chwilę kontrakt Bartka jest ważny i nie rozważamy jego rozwiązania. Nie szukamy także Kurkowi nowego klubu. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja jest trudna dla obu stron, także dla japońskiego klubu, który wiąże z naszych siatkarzem wielkie nadzieje. Mieć Bartka Kurka oznacza dla nich walkę o mistrzostwo. Nie mieć, być może nawet spadek do niższej klasy rozgrywkowej'' - dodaje Jakub Michalak. 

Anna Frankowska.






niedziela, 25 września 2016

10 października dniem o być albo nie być Stephana Antigi

''Przez szacunek do Stephana Antigii - trenera który po czterdziestu latach zdobył z reprezentacją Polski mistrzostwo świata, nie możemy rozmawiać z innymi trenerami w momencie, gdy Stephane jest jeszcze selekcjonerem i nadal może nim być'' - w rozmowie z Polsatem Sport twierdzi Jacek Kasprzyk, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. 


Po medialnych spekulacjach odnośnie dalszego trenowania przez Stephana Antigę reprezentacjęi Polski siatkarzy prezes PZPS postanowił jednoznacznie odnieść się do zaistniałej sytuacji.
''Sprawa pozostaje otwarta. Przez szacunek do Stephana Antigi - trenera, który po czterdziestu latach zdobył z reprezentacją Polski mistrzostwo świata, nie możemy rozmawiać z innymi trenerami w momencie, kiedy Stephane jest jeszcze selekcjonerem i może nadal nim być. Decyzja zostanie podjęta na zarządzie 10 października, do tej pory odbędziemy jeszcze kilka spotkać z Stephanem Antigą. W tym dniu zakomunikujemy, że ewentualnie kończymy współpracę ze Stephanem i w tej sytuacji oficjalnie rozpoczniemy poszukiwania trenera na następne lata''. Tymi słowami prezes Kasprzyk tylko potwierdził informacje zawarte w komunikacie z 16 września. 

Anna Frankowska.

Powtórkowe 3:1! Memoriał Zdzisława Ambroziaka 2016 wygrała Asseco Resovia Rzeszów!

W finałowym meczu XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka siatkarze Asseco Resovii Rzeszów w czterech setach ograli ONICO AZS Politechnikę Warszawską i tym samym stosunkiem powtórzyli przedsezonowe zwycięstwo sprzed lat. 


Niespodzianki nie było.
W finałowym meczu Memoriału Zdzisława Ambroziaka obyło się bez niespodzianki. Wicemistrzowie powtórzyli wynik z roku 2014 oraz 2015 i pokonali gospodarzy turnieju 3:1.Dzisiejsza porażka Akademików nie była tak boląca jak może być spotkanie 1 października. Za równe sześć dni w hali Torwar ONICO AZS Politechnika Warszawska powalczy o pierwsze ligowe punkty z wicemistrzami Polski. Trenerzy obu ekip w finale Memoriału desygnowali do gry drugie szóstki i być może to było powodem porażki poniesionej przez siatkarzy stołecznego klubu. 

Na zakończenie turnieju rozdano nagrody indywidualne: 

Najlepiej zagrywający: Thibault Rossard (Asseco Resovia Rzeszów)
Najlepiej blokujący: Bartłomiej Lemański (Asseco Resovia Rzeszów)
Najlepszy libero: Damian Wojtaszek (Asseco Resovia Rzeszów)
Najlepszy rozgrywający: Jan Firlej (ONICO AZS Politechnika Warszawska)
Najlepszy atakujący: Freddie Winters (Asseco Resovia Rzeszów)
MVP XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka: Guillaume Samica (ONICO AZS Politechnika Warszawska)

ONICO AZS Politechnika Warszawska-Asseco Resovia Rzeszów 1:3 (24:26, 23:25, 25:22, 23:25) 
MVP: Lukas Tichacek (Asseco Resovia Rzeszów), Bartosz Kwolek (ONICO AZS Politechnika Warszawska)

ONICO AZS Politechnika Warszawska: Jan Firlej, Paweł Mikołajczak, Bartosz Kwolek, Guillaume Samica, Paweł Halaba, Waldemar Świrydowicz, Przemysław Smoliński, Maciej Olenderek (L), Jędrzej Gruszczyński (L), Michał Filip, Bartosz Kwolek.

Asseco Resovia Rzeszów: Lukas Tichacek, Jochen Schops, Frederic Winters, Thibault Rossard, Bartłomiej Lemański, Dawid Dryja, Damian Wojtaszek (L), Macin Możdżonek, Piotr Nowakowski.

Anna Frankowska.

Zwycięski beniaminek. Jastrzębianie z drugą porażką z rzędu

Na inaugurację turnieju w Zawierciu Jastrzębski Węgiel przegrał spotkanie z GKS-em Katowice. Wpływ na tę porażkę mógł mieć wcześniejszy zacięty pojedynek w meczu towarzyskim z Asseco Resovią w Rzeszowie. 



(fot. siatkowka.gkskatowice.eu)



Początek pierwszego seta „pomarańczowi” oddali drużynie z Katowic prawie bez walki. Przy stanie 8:8 wydawało się, że mecz przynajmniej się wyrówna, jednak od tego momentu katowiczanie zaczynali powiększać swoją przewagę. GKS bezpiecznie prowadził przez całą pierwszą partię, aż do stanu po 22 punkty, kiedy to wydawało się, że losy tego seta jeszcze odmienią się na korzyść jastrzębian. Tak się jednak nie stało i zawodnicy „gieksy” byli górą w tej części, wygrywając na przewagi 26:24. 

 W drugim secie niewiele się zmieniło. Nadal skuteczniejsza była ekipa beniaminka PlusLigi. W drużynie Jastrzębskiego Węgla widać było brak kontuzjowanego Jasona De Rocco. Jednak na porażkę w tej partii złożyło się więcej czynników, w tym rażąca nieskuteczność jastrzębian. Po stronie GKS-u wyróżniającą się postacią był atakujący Karol Butryn, który popisał się dobrą zagrywką i skutecznymi atakami. Tę część meczu katowiczanie wygrali pewnie do 19 i byli już coraz bliżej zwycięstwa w całym spotkaniu. 

 Trzecia partia pozostała dalej pod dyktandem drużyny z Katowic. „Pomarańczowi” nie zdołali się przełamać i nie potrafili zagrozić przeciwnikom, którzy coraz pewniej czuli się na boisku. Wejście Macieja Muzaja za Patryka Strzeżka niewiele pomogło i ta część zakończyła się tym samym wynikiem, co poprzednia. Beniaminek mógł cieszyć się wygraną bez utraty seta. 

 Jastrzębski Węgiel – GKS Katowice 0:3 (24:26, 19:25, 19:25) 

 Jastrzębski Węgiel: Strzeżek, Gil, Sobala, Bachmatiuk, Oliva, Touzinsky, Popiwczak (libero) oraz Gdowski (libero), Muzaj, Ernastowicz 

 GKS Katowice: Butryn, Falaschi, Krulicki, Błoński, Kalembka, Kapelus, Stańczak (libero) oraz Stelmach, Mariański (libero), Van Walle


 Wojciech Jachym

LOTOS Trefl Gdańsk zdobywcą trzeciego miejsca w Memoriale Zdzisława Ambroziaka!

W meczu o najniższy stopień podium siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk po tie-breaku pokonali Łuczniczkę Bydgoszcz i zostali zdobywcami brązowego medalu XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka. 

Łuczniczka Bydgoszcz-Lotos Trefl Gdańsk 2:3 (26:24, 23:25, 24:26, 25:23, 15:17)
MVP: Piotr Gacek (Lotos Trefl Gdańsk), Bartosz Filipiak (Łuczniczka Bydgoszcz)

Łuczniczka Bydgoszcz: Nowakowski, Rohna, Yudin, Szczurek, Gromadowski, Sacharewicz, Czunkiewicz, Filipiak, Sieńko, Bobrowski
Lotos Trefl Gdańsk: Grzyb, Schulz, Paszycki, Mika, Hebda, Masny, Gacek (L), Stępień, Romać, Gawryszewski, Pietruczuk, Jakubiszak

Anna Frankowska.

Kw do ME kobiet 2017. Cel został osiągnięty. Biało-czerwony awans

Reprezentacja Polski kobiet po pokonaniu Finlandii 3:1 osiągnęła założony na początku sezonu cel i zagra w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Triumf nad Finlandkami był piątym zwycięstwem w grupie C. 
Źródło: pzps.pl
Dzięki sobotniemu zwycięstwu Węgier nad Estonkami 3:2 Polki były pewne tego, że kiedy wyjdą zwycięstwo z pojedynku z Finlandią będą mogły cieszyć się z upragnionego awansu. Kilkumiesięczna praca została zwieńczona prawem uczestnictwa w kontynentalnym czempionie. 

Polska-Finlandia 3:1 (25:23, 25:20, 20:25, 25:19)

Polska: Kąkolewska, Effimienko, Kaliszuk, Wołosz, Grajber, Smarzek, Sawicka (L), Witkowska (L), Ganszczyk, Jasek, Krzos, Mucha, Twardowska
Finlandia: Kosonen, Vilponen, Alanko, Pihlajamaki, Korhonen, Ohman, Koljonen (L), Koskelo (L), Karhu, Heikkiniemi, Kylmaaho, Bjarregard-Madsen, Laakkonen.

Anna Frankowska


sobota, 24 września 2016

ONICO AZS Politechnika Warszawska i Asseco Resovia Rzeszów finalistami XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka!

Półfinałowe spotkania rozegrane w ramach XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka wyłoniły finalistów turnieju. Zagrają w nim ONICO AZS Politechnika Warszawska oraz Asseco Resovia Rzeszów. 
Źródło: azspw.pl
W pierwszym półfinale siatkarze ONICO AZS Politechniki Warszawskiej zaserwowali kibicom niezły rollercoaster. Po dwóch łatwo wygranych partiach Inżynierowie musieli uznać wyższość Lotosu Trefla Gdańsk. Wiodącymi postaciami w swoich zespołach byli Damian Schulz, Wojciech Grzyb, Dmytro Paszycki, Miłosz Hebda (Lotos Trefl Gdańsk) oraz Paweł Zagumny, Łukasz Łapszyński, Andrzej Wrona, Michał Filip. Ci panowie zdobywali cenne punkty dla swoich zespołów, ale ostatecznie to Akademicy postawili przysłowiową kropkę nad i i zameldowali się w jutrzejszym wielkim finale XI edycji Memoriału Zdzisława Ambroziaka. 

ONICO AZS Politechnika Warszawska-Lotos Trefl Gdańsk 3:2 (25:23, 25:22, 23:25, 19:25, 15:10)
MVP: Paweł Zagumny (ONICO AZS Politechnika Warszawska), Dymytro Paszycki (Lotos Trefl Gdańsk).

ONICO AZS PW: Kowalczyk, Zagumny, Wrona, Filip, Łapszyński, Kwolek, Olenderek (L), Smoliński, Firlej, Mikołajczak, Samica.
Lotos Trefl Gdańsk: Pietruczuk, Schulz, Paszycki, Gawryszewski, Hebda, Masny, Gacek (L), Romać, Stępień, Jakubiszak, Grzyb.

Drugi półfinał należał do Asseco Resovii Rzeszów oraz Łuczniczki Bydgoszcz. Bydgoszczanie po wczorajszym zwycięstwie nad Effectorem Kielce chcieli powtórzyć końcowy rezultat w meczu z Asseco Resovią i w niedzielę zagrać o pełną pulę. To były tylko bydgoskie marzenia. Wicemistrzowie Polski zdecydowanie byli faworytami w tym spotkaniu i zupełnie nie zawiedli. Rzeszowianie potrzebowali czterech setów do zakończenia meczu i zameldowania się w jutrzejszym finale turnieju. 

Asseco Resovia Rzeszów-Łuczniczka Bydgoszcz 3:1 (24:26, 25:17, 26:16, 30:28)

Asseco Resovia Rzeszów: Nowakowski, Perrin, Ivovic, Schoeps, Drzyzga, Możdżonek, Wojtaszek (L), Masłowski (L), Rossard, Tichacek, Lemański, Winters, Dryja.
Łuczniczka Bydgoszcz: Nowakowski, Katic, Yudin, Filipiak, Szczurek, Sacharewicz, Czunkiewicz (L), Bobrowski, Jurkiewicz, Gromadowski, Sieńko, Rohnka. 

W meczu poprzedzającym półfinały Memoriału AZS Częstochowa po czterech setach pokonała Effector Kielce i zajęła piąte miejsce w turnieju. Dzień wcześniej w pierwszym meczu Effector Kielce również poniósł porażkę. Na drodze do zwycięstwa stanęła Łuczniczka Bydgoszcz. 

Effector Kielce - AZS Częstochowa 1:3 (13:25, 23:25, 25:18, 13:25)
MVP: Adrian Szlubowski (AZS Częstochowa), Jakub Wachnik (Effector Kielce)

Effector Kielce: Pawliński, Maćkowiak, Antosik, Wachnik, Orobko, Bućko, Sobczak, Biniek, Więckowski, Formela, Superlak
AZS Częstochowa: Buczek, Szlubowski, Szalacha, Adamajtis, Szymura, Buniak, Kowalski A. (L), Kowalski T., Polański, Janus, Grebeniuk, Moroz

Już jutro w Arenie Ursynów zostaną rozegrane końcowe mecze. W spotkaniu o najniższy stopień podium Łuczniczka Bydgoszcz zagra z Lotosem Treflem Gdańsk, a następnie ONICO AZS Politechnika Warszawska podejmie wicemistrza Polski, Asseco Resovię Rzeszów - zwycięzcę X Memoriału Ambroziaka. 

Anna Frankowska.





piątek, 23 września 2016

Japonia jednak nie dla Bartosza Kurka? Kontrakt zostanie rozwiązany?

Chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Bartosz Kurek wraz z drużyną JT Thunders Hiroszima nie wyleciał do Japonii. Na tę chwilę nie są znane powody takiej decyzji, jednak nie można wykluczyć tego, że kontrakt polskiego siatkarza nie zostanie unieważniony. 
 

Trener JT Thunders Hiroszima twierdzi, że nieobecność Bartosza Kurka w Kraju Kwitnącej Wiśni podyktowana jest stanem zdrowia zawodnika. Mistrz Europy ze swoimi kolegami trenował zaledwie tydzień, następnie w Murowanej Goślinie rozegrał kontrolny mecz z Lotosem Treflem Gdańsk. Miał również wystąpić w ostatnim spotkaniu w Polsce. Tak się jednak nie stało. Polski siatkarz nie pojawił się w składzie na środowy mecz w Przywidzu. Dzień później Japończycy bez atakującego na pokładzie udali się do Japonii. Aktualnie możliwe jest rozwiązanie kontraktu z JT Thunders, ale na finalną decyzję będziemy musieli jednak zaczekać. 

Źródło: dziennikłodzki.pl
Anna Frankowska.





AZS Częstochowa pokonana. Solenizant Łapszyński z pierwszą wygraną na koncie!

W pierwszym meczu XI Memoriału Zdzisława Ambroziaka ONICO AZS Politechnika Warszawska w trzech setach pokonała AZS Częstochowę i tym samym odniosła pierwsze zwycięstwo w turnieju oraz dała powody do radości obchodzącemu dziś 23 urodziny przyjmującemu Łukaszowi Łapszyńskiemu. 
Fot: azspw.pl
Pierwszą partię meczu lepiej rozpoczęli siatkarze AZS Częstochowy. Ich dwupunktowa przewaga nie trwała zbyt długo. W polu serwisowym pojawił się warszawski atakujący Michał Filip i Częstochowianie nie mieli recepty na przyjęcie lecących z atomową siłą zagrywek. W końcówce dwie skuteczne serwisy Rafała Szymury znacznie zaprocentowały po stronie stołecznego zespołu.W rywalizacji na przewagi lepsi okazali się siatkarze Jakuba Bednaruka wygrywając do 25. 
Przebieg drugiego seta był nieco podobny do poprzedniej partii. Przez większość partii gospodarze gonili wynikiem Częstochowian ale tak jak w odsłonie numer jeden lepsi byli gospodarze. 
Trzeci i zarazem ostatni set był wyraźnie zdominowany przez ONICO AZS Politechnikę Warszawską. Komfortową sytuację gospodarzom zapewnił obecny w polu serwisowym dwudziestotrzyletni przyjmujący Łukasz Łapszyński. Wprawdzie małe problemy z przyjęciem miał Guillame Samica ale dzięki pojawieniu się na boisku Bartosza Kwolka - świeżo upieczonego mistrza Europy juniorów Warszawianie odzyskali prowadzenie. Jak się później okazało trener Bednaruk w 100% trafił ze zmianą bowiem stołeczny klub zakończył ostatniego seta wynikiem 25:15! 

ONICO AZS Politechnika Warszawska-AZS Częstochowa 3:0 (27:25, 27:25, 25:15)

ONICO AZS Politechnika Warszawska: Zagumny, Halaba, Wrona, Samica, Filip, Świrydowicz, Olenderek (L), Łapszyński, Kwolek, Firlej.
AZS Częstochowa: Wawrzyńczyk, Moroz, Adamajtis, Buniak, Janus, Buczek, Kowalski A. (L), Kowalski T., Szymura, Grebeniuk, Szlubowski.

Anna Frankowska